sobota, 28 maja 2011

Większa sprawa :)

Kiedy kończy się rok szkolny, pracy mam zawsze bez liku! Tak jest i tym razem. Goni  mnie tona dokumentacji do uzupełnienia, tysiące podsumowań, analiz i ewaluacji...Do tego bez ustanku "produkuję" jakieś kartki, podziękowania, zaproszenia, listy gratulacyjne i inne okazyjne gadżety. Doszło do tego, że wczoraj zaprosiłam do siebie Kasię (uczennicę z naszej szkoły, która w każdej wolnej chwili odwiedza mnie w świetlicy, by choć przez chwilę razem sobie poscrapować, podecoupage'ować), żeby wsparła mnie w tym ciężkim "boju". Miałam bowiem większe zamówienie, a czas uciekał szybciej niż zwykle. Jak na złość uświadomiłam sobie, że mam już wielkie braki w materiałach. Brązowa koronka właśnie się kończyła, a kleju w tubce było jak na lekarstwo :( Dałyśmy jednak radę i sprostałyśmy wyzwaniu!



Dziękuję Ci Kasiu!