piątek, 6 lipca 2012

Już jej niosą suknię z welonem...

Nastały wakacje! Hura! Hura Hura! Dzięki temu wreszcie znalazłam chwilę, by pochwalić się swoimi wytworami. A było tego w czerwcu baaardzo dużo. Niestety niektórych nie zdążyłam nawet w pośpiechu uwiecznić :( No cóż... Życie tak szybko gna...
Poniżej zamieszczam karteczki ślubne. Jedne są bardziej tradycyjne:




inne zaś odrobinę szalone:





Jedna z kolei dla przyjaciół mojej koleżanki pojechała na lawendowe pola w Anglii :)

Lubię takie klimaty. Mam nadzieję, że adresaci tych karteczek też :)