niedziela, 19 sierpnia 2012

Szkoła tuż, tuż :(

Początek roku szkolnego zbliża się wielkiiiimi krokami. To smutne :( Aby choć trochę poprawić sobie humor postanowiłam zabrać się za szycie piórniczków. Mam sporo tkanin, które do tego właśnie idealnie się nadają. Przejrzałam zatem internet (skarbnica wiedzy!) i przez kilka dni przyswajałam teorię. Dziś teoria została zastosowana w praktyce i powstały moje pierwsze dwa piórniki. Muszę nieskromnie przyznać, że jestem z siebie zadowolona. Nie spodziewałam się, że pierwsze egzemplarze będą do czegokolwiek podobne, a tymczasem...



...piórniki prezentują się chyba całkiem dobrze, a przy tym...


...posiadają zameczek (a to było dla mnie najtrudniejsze) oraz podszewkę. 
Już dziś zapowiadam, że piórników powstanie duuużo więcej!
Drżyjcie więc uczniowie!