piątek, 4 marca 2011

Wiosny pierwsze podmuchy :)

Za oknem pojawiło się słonko. Jak cudnie! Świat pachnie już nieco inaczej. Nawet pod igłą zrobiło się ciut cieplej i... z ciepłych krajów przyleciały ptaszyska :)


Moje ci one! Niedługo ptasia rodzina znacząco się powiększy, ponieważ szkolna gromada, z którą spędzam codziennie 8 wesołych (choć nie zawsze spokojnych) godzinek zostanie wyposażona w igły i ruszy ochoczo do boju. Powstaną ptaszyce oraz miękkie, puszyste kwiatuchy. Relacje już niebawem! Pa...pa...pa...